Australia wprowadza nowe przepisy dotyczące mediów społecznościowych

  • „Kodeks zapewni, że firmy zajmujące się mediami informacyjnymi będą sprawiedliwie wynagradzane za treści, które generują, pomagając utrzymać dziennikarstwo interesu publicznego w Australii”
  • ACCC uważa, że ​​nowe prawo zajmie się „znaczącą nierównowagą siły przetargowej między australijskimi firmami medialnymi a Google i Facebookiem”.
  • Kilka krajów, takich jak Kanada, Wielka Brytania, Francja i Indie, wyraziło zainteresowanie tą ustawą, powiedział w tym tygodniu premier Australii Scott Morrison.

Australijski parlament przyjął w czwartek ustawę, która zobowiązuje Google i Facebook do płacenia australijskim mediom za publikowanie ich treści informacyjnych. Prawo jest pierwszym takim aktem prawnym na świecie. Rząd Australii wprowadził we wtorek (w grudniu) szereg zmian do ustawy, tydzień po tym, jak Facebook zablokował wiadomości w tym kraju.

Australijskie reformy medialne przechodzą po ostatnich zmianach

„Kodeks zapewni, że firmy zajmujące się mediami informacyjnymi będą sprawiedliwie wynagradzane za treści, które generują, pomagając w utrzymaniu dziennikarstwa interesu publicznego w Australii” - powiedział skarbnik Josh Frydenberg i minister komunikacji Paul Fletcher powiedział we wspólnym oświadczeniu.

Mr Frydenberg, wiceprzewodniczący Partii Liberalnej, który był liderem w forsowaniu nowego prawa, również podsumowałem:

Kodeks przetargowy rządu Morrisona, wiodący na świecie w mediach, właśnie przeszedł przez parlament. To znaczący kamień milowy. Ustawodawstwo to pomoże wyrównać szanse i sprawi, że australijskie media informacyjne będą płacić za tworzenie oryginalnych treści.

Ze swojej strony Australijska Komisja ds. Konkurencji i Konsumentów (ACCC) uważa, że ​​nowe prawo zaadresuje „Znacząca nierównowaga siły przetargowej między australijskim news firmy medialne oraz Google i Facebook. ”

U podstaw ustawy o płatnościach za treści dziennikarskie ACCC ujawniło nierównowagę między przychodami z reklam uzyskiwanymi przez firmy technologiczne - takie jak Google i Facebook - a lokalnymi mediami w kraju.

Według końcowego raportu ACCC na temat platform cyfrowych, opublikowanego w grudniu 2019 r., Stanowiły one 51% wydatków reklamowych w Australii w 2017 r.

Prezes Nine Media Group, Peter Costello, powiedział w maju ubiegłego roku, że Google i Facebook generują przychody z reklam w wysokości około sześciu miliardów dolarów australijskich (3.9 miliarda euro), z czego około 10% pochodzi z wiadomości.

Nowe przepisy nakładają na firmy technologiczne obowiązek negocjacji z mediami w celu rozważenia możliwości publikowania treści dziennikarskich na ich platformach.

Wprowadzone we wtorek poprawki dają większe pole do negocjacji gigantom technologicznym, ustanawiając w ostateczności interwencję organu arbitrażowego w celu ustalenia wysokości kwoty do zapłaty w przypadku nieosiągnięcia porozumienia handlowego. Platformy będą miały dwa miesiące na negocjowanie umów i uniknięcie arbitrażu.

Australijski skarbnik Josh Frydenberg podczas porannych wystąpień medialnych w Media Gallery w Parliament House w Canberze w Australii na początku tego miesiąca.

Według agencji prasowej Associated Press (AP) stowarzyszenie prasowe Country Press Australia, które reprezentuje 161 gazet regionalnych, obawia się jednak, że mniejsze organizacje informacyjne mogą pozostać bez wynagrodzenia.

Zarówno Google, jak i Facebook zaczęły już zawierać umowy z największymi mediami w Australii. Google zgodził się zapłacić „znaczące kwoty” w zamian za zawartość grupy komunikacyjnej News Corp. Ruperta Murdocha.

Kilka krajów, takich jak Kanada, Wielka Brytania, Francja i Indie, wyraziło zainteresowanie tą ustawą, powiedział w tym tygodniu premier Australii Scott Morrison.

Obecnie prawo jest skierowane konkretnie do Facebooka i Google, ale w przyszłości może tak być rozszerzone na inne platformy „Gdzie pojawiają się fundamentalne nierównowagi siły przetargowej z australijskimi firmami informacyjnymi”. 

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz