Dyrektor przejścia Joe Biden lamentuje nad barierami przejściowymi

  • Zespół prezydenta elekta Joe Bidena wyraził frustrację niektórymi departamentami rządowymi.
  • NATO chce, aby Biden został poinformowany o aktualnych sprawach obronnych.
  • Prezydent USA Donald Trump Zgoda na proces transformacji.

Yohannes Abraham, szef tymczasowego zespołu Joe Bidena, upomniał Biuro Zarządzania i Budżetu za stawianie barier mających na celu udaremnienie procesu. „(My) napotkaliśmy przeszkody ze strony przywódców politycznych w różnych agencjach, w szczególności w Departamencie Obrony oraz w Biurze Zarządzania i Budżetu.

Christopher C. Miller, pełniący obowiązki Sekretarza Obrony, bronił swojego departamentu przed twierdzeniami, że jego agencja atakuje zespół Bidena.

Nie dajcie się zwieść, ten brak współpracy ma realne konsekwencje, najbardziej niepokojące, jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo narodowe ”- powiedział.

Jego uwagi są echem oświadczeń prezydenta elekta Joe Bidena oskarżenia Departamentu Obrony oraz Biura Zarządzania i Budżetu. Według nowego prezydenta obie agencje rządowe szczególnie utrudniły jego zespołowi zdobycie poufnych informacji, które będą miały kluczowe znaczenie dla zachowania płynności i przeciwdziałania krytycznym problemom po objęciu urzędu.

„Z niektórych agencji nasz zespół współpracował wzorowo. Ze strony innych osób, zwłaszcza Departamentu Obrony, napotkaliśmy przeszkody ze strony politycznego kierownictwa tego departamentu ”- powiedział.

Niektóre z problemów, na temat których jego zespół starał się uzyskać informacje, obejmują niedawny cyberatak, który wstrząsnął SolarWinds i stowarzyszonymi firmami zajmującymi się cyberbezpieczeństwem.

Pentagon mówi, że współpracuje

W poniedziałek Christopher C. Miller, pełniący obowiązki Sekretarza Obrony, bronił swojego departamentu przed zarzutami, że jego agencja oszukuje zespół Bidena.

„Departament Obrony przeprowadził 164 wywiady z ponad 400 urzędnikami i dostarczył ponad 5,000 stron dokumentów - znacznie więcej niż początkowo żądał zespół ds. Zmian w firmie Biden” - powiedział.

Opisując sytuację, Biden powiedział, że było oczywiste, że agencje bezpieczeństwa narodowego borykają się z niezliczonymi problemami wewnętrznymi, z których wiele było powszechnie znanych. Wśród nich była niedawna redukcja personelu, która również wpłynęła na morale.

„Prawda jest taka, że ​​wiele agencji, które mają kluczowe znaczenie dla naszego bezpieczeństwa, poniosło ogromne szkody.

Wielu z nich zostało wydrążonych pod względem personelu, obowiązków i morale. Procesy polityczne zanikły lub zostały odsunięte na bok ”, powiedział po odprawie bezpieczeństwa narodowego w Delaware.

Pewien początkowy opór

Emily Murphy jako główny powód opóźnienia podała szereg zmian prawnych i certyfikatów.

Zaraz po zakończeniu wyborów w USA prezydent USA Donald Trump powstrzymał się od przyznania się do porażki, wysuwając bezpodstawne zarzuty o fałszerstwa wyborcze.

Zmienił melodię 24 listopada i upoważnił General Services Administration do rozpoczęcia procesu przejścia. Przyrzekł też, że będzie dalej walczył w „dobrej walce”.

Niedługo potem Emily Murphy, szefowa General Services Administration, potwierdziła Biden jako zwycięzcę wyborów prezydenckich, z decyzją, którą zwlekała dłużej, niż oczekiwano. Jako główny powód opóźnienia podała szereg zmian prawnych i certyfikatów.

NATO chce poinformowania Bidena

Starszy urzędnik NATO, który niedawno rozmawiał z Business Insider Podkreślił znaczenie poinformowania prezydenta elekta Joe Bidena na temat kwestii obronnych.

„Potrzebujemy, aby nadchodząca administracja Bidena była w pełni poinformowana i gotowa do zajęcia się tymi bardzo niebezpiecznymi kwestiami, przed którymi stoi bezpieczeństwo NATO.

Odmowa skoordynowania przekazania najpotężniejszych sił zbrojnych na świecie w zjednoczony, odpowiedzialny sposób byłaby prawie nie do pomyślenia ”- powiedział.

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Samuel Gush

Samuel Gush jest pisarzem ds. Technologii, rozrywki i wiadomości politycznych w Communal News.

Dodaj komentarz