Navalny - Rosja wydala unijnych dyplomatów po protestach

  • Rosja wskazała, że ​​podjęła decyzję po tym, jak dyplomaci wzięli udział w antyrządowym proteście 23 stycznia.
  • Niemcy określiły to wydalenie jako „nieuzasadnione” i oświadczyły, że „oddala” Moskwę od zasad państwa prawa.
  • Josep Borrell odrzucił zarzuty Rosji, że dyplomaci prowadzili „działania niezgodne z ich statusem zagranicznych dyplomatów”.

Rząd Rosji wydalił trzech dyplomatów z Niemiec, Polski i Szwecji w piątek w związku z ich rzekomym udziałem w jednej z demonstracji na rzecz lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego w ostatnich tygodniach. Rosyjskie MSZ twierdzi, że dyplomaci brali udział w „nielegalnych spotkaniach”, które odbyły się 23 stycznia.

Na tym zdjęciu zrobionym z wideo dostarczonego przez Sąd Okręgowy Babuskinsky, lider rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny stoi w klatce podczas rozprawy w sprawie oskarżenia o zniesławienie, w Sądzie Rejonowym Babuskinsky w Moskwie, w piątek 5 lutego 2021 r.

Ogłoszenie nastąpiło kilka godzin po spotkaniu Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej do Spraw Zagranicznych Josepa Borrella z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.

Pan Borrell wezwał do natychmiastowego uwolnienia Pana Nawalnego i bezstronnego śledztwa w sprawie jego zatrucia latem.

„Przekazałem ministrowi Ławrowowi nasze głębokie zaniepokojenie i powtórzyłem nasz apel o jego uwolnienie i rozpoczęcie bezstronnego śledztwa w sprawie jego zatrucia”. powiedział.

Protesty te miały miejsce w stolicy kraju, Moskwie i Sankt Petersburgu.

Niektóre „niedopuszczalne” działania

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało w oświadczeniu, że uznało dyplomatów za persona non grata „w korespondencji z Konwencją wiedeńską o stosunkach dyplomatycznych” i poprosiło o opuszczenie terytorium Rosji „jak najszybciej”.

Rosja wskazała, że ​​podjęła decyzję po tym, jak dyplomaci wzięli udział w antyrządowym proteście poparcia dla przywódcy rosyjskiej opozycji 23 stycznia, działań, które uważa za „niedopuszczalne” i „nie odpowiadają ich statusowi dyplomatycznemu”.

Niemcy: Wydalenie „nieuzasadnione”

Kanclerz Niemiec Angela Merkel w reakcji na tę informację określiła decyzję Rosji o wydaleniu trzech dyplomatów jako „nie usprawiedliwiony,”I stwierdził, że„ dystansuje ”Moskwę od zasad państwa prawa.

Oświadczenia kanclerz Merkel pojawiły się podczas wspólnej wirtualnej konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem po dwustronnej naradzie obrony między Francją a Niemcami.

Z tego samego powodu niemiecki minister spraw zagranicznych Heiko Maas ostrzegł, że będzie reakcja, jeśli Rosja nie zmieni swoich działań wobec lidera opozycji Aleksieja Nawalnego. Minister podsumowałem:

„Decyzja Rosji o wydaleniu wielu dyplomatów z UEwłącznie z członek personelu dyplomatycznego niemieckiego E.mbassy w Moskwie, is in Nie droga usprawiedliwiony i dalsze szkody relacje z Europa."

Pro-Navalny protestuje w Rosji.

Polskie MSZ potwierdziło, że wezwało ambasadora Rosji do wydalenia polskiego dyplomaty w Sankt Petersburgu i wyraziło nadzieję, że Rosja zmieni swoją decyzję. Szwedzkie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uważa to działanie za „całkowicie bezpodstawne”.

Borrell potępia decyzję

W swoim oświadczeniu pan Borrell odrzucił zarzuty Rosji że dyplomaci prowadzili „działania niezgodne ze statusem zagranicznych dyplomatów” i „zdecydowanie” potępili decyzję rządu rosyjskiego. „Decyzja musi zostać ponownie rozważona” - zapewnił.

Ze swojej strony prezydent Francji Emmanuel Macron „bardzo ostro” potępił także postępowanie Rosji wobec Aleksieja Nawalnego od jego otrucia do aresztowania, a także wydalenia dyplomatów.

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz