Human Rights Watch - Chiny aresztują reporterów wirusa chińskiego

  • „Wygląda na to, że chiński rząd niczego nie nauczył się z tłumienia informacji po wybuchu Covid-19” - powiedział Yaqiu Wang, chiński badacz z Human Rights Watch.
  • HRW zawiera w swojej notatce aresztowanie trzech osób, aktywisty Ou Biaofenga i dziennikarzy Hze Fana, który pracuje dla agencji Bloomberg, oraz Du Bin, fotograf współpracujący z gazetą The New York Times.
  • „To wirus Chin. To nie koronawirus. Korona brzmi jak miejsce we Włoszech, piękne miejsce. To korona? Nie. To wirus chiński. Nie chcą tego powiedzieć. Wiesz, radykalna lewica, oni nie chcę tego mówić ”- powiedział Trump w jednym ze swoich ataków na sposób radzenia sobie przez Chiny z wirusem, który jako pierwszy pojawił się na terytorium Chin.

Międzynarodowa organizacja humanitarna Human Rights Watch (HRW) oskarżyła w sobotę chińskie władze o intensyfikację aresztowania dziennikarzy i aktywistów którzy donoszą „o pandemii COVID-19, a także innych kwestiach uznanych za krytyczne dla chińskiego reżimu. 

Policjant przechodzi obok plakatów zatrzymanych obrońców praw, przyklejonych taśmą do ogrodzenia chińskiego biura łącznikowego w Hongkongu.

Zgodnie z oświadczeniem wydanym przez HRW w Nowym Jorku, chińskie władze dokonały nowych aresztowań dziennikarzy i aktywistów „bez dostarczenia wiarygodnych informacji sugerujących, że wspomniane osoby popełniły prawnie rozpoznawalne przestępstwa”.

„Wygląda na to, że chiński rząd niczego nie nauczył się z tłumienia informacji po wybuchu Covid-19” - powiedział Yaqiu Wang, Chiński badacz z Human Rights Watch. „Zatrzymanie dziennikarzy i aktywistów nie sprawi, że bardzo realne problemy Chin znikną”.

W tym sensie organizacja obrony praw człowieka zapewnia, że ​​„chińskie władze próbowały kontrolować narrację o pandemii koronawirusa, uciszając niezależnych reporterów, używając specjalistycznego oprogramowania,„ trolli ”i cenzorów internetowych. ”

HRW zawiera w swojej notatce aresztowanie trzech osób, aktywisty Ou Biaofenga i dziennikarzy Hze Fana, który pracuje dla agencji Bloomberg, oraz Du Bin, fotograf współpracujący z gazetą The New York Times. 

28 grudnia chiński dziennikarz Zhang Zhan stanie przed sądem grozi jej nawet pięć lat więzienia za zgłoszenie wybuchu epidemii koronawirusa w mieście Wuhan pod zarzutem „powodowania kłótni i stwarzania problemów. Dziennikarz został zatrzymany w maju, po wyjeździe do Wuhan w lutym, aby zgłosić wybuch epidemii koronawirusa.

Adwokat Zhang powiedział mediom, że urzędnicy karmią ją siłą, odkąd rozpoczęła strajk głodowy krótko po aresztowaniu i że jej stan zdrowia się pogarsza, jak donosi HRW.

Ukryte informacje o Chinach

Różne doniesienia oskarżają Chiny o ukrywanie istnienia pandemii na jej wczesnym etapie, tym samym odmawiając innym krajom czasu niezbędnego do przygotowania się na falę infekcji.

Aktywista trzyma plakietkę zaginionego dziennikarza Fanga Bina przed chińskim biurem łącznikowym w Hongkongu.

Biuro WHO w Chinach zostało poinformowane dopiero 31 grudnia o tajemniczym zapaleniu płuc, które zachorowało 44 osób w Wuhan. 5 stycznia WHO stwierdziła, że ​​„nie ma dowodów na znaczące przenoszenie wirusa z człowieka na człowieka”. Po raz pierwszy potwierdzono, że wirus rozprzestrzenił się poza Chiny w styczniu, gdy w Tajlandii stwierdzono zakażenie 61-letniej kobiety. Jednak Chiny zawsze zaprzeczały oskarżeniom o tuszowanie.

Od początku pandemii Chiny odmówiły dostępu do międzynarodowych niezależnych śledczych w celu ustalenia, co wydarzyło się w Wuhan, a zwłaszcza, aby dowiedzieć się, dlaczego opóźniono zgłoszenie śmiertelności wirusa. 

Wśród czołowych światowych liderów, którzy oskarżyli Chiny o pozwolenie na rozprzestrzenianie się koronawirusa na całym świecie, jest prezydent USA Donald Trump. Trump był tak krytyczny wobec Chin w kwestii koronawirusa, że ​​nawet nazwał go chińskim wirusem. 

„To wirus Chin. To nie jest koronawirus. Corona brzmi jak miejsce we Włoszech, piękne miejsce. To korona? Nie. To wirus chiński. Nie chcą tego powiedzieć. Wiesz, radykalna lewica, oni nie chcą tego powiedzieć ” Powiedział Trump w jednej ze swoich serii ataków na temat postępowania przez Chiny z wirusem, który jako pierwszy pojawił się na terytorium Chin.

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz