Tesla oskarżyła byłego pracownika o kradzież poufnych danych

  • Materiały te rzekomo nie miały nic wspólnego z pracą Khatilova.
  • „Nikt nie powiedział mi, że używanie Dropbox jest zabronione” - powiedział Alex Khatilov.
  • Według przedstawicieli Tesli, Khatilov ukradł około 26 tysięcy plików. Podobno próbował to ukryć i usunąć dowody. Khatilov został zwolniony na początku tego miesiąca.
  • Norwegia zezwala na odwierty ropy w Arktyce.

Amerykańska firma Tesla produkująca samochody elektryczne, oskarżył swojego byłego pracownika Alexa Khatilova kradzieży informacji poufnych. Pozew został złożony w piątek w elektronicznej bazie danych sądu federalnego Północnego Dystryktu Kalifornii.

Tesla, Inc. to amerykańska firma zajmująca się pojazdami elektrycznymi i czystą energią z siedzibą w Palo Alto w Kalifornii. Obecne produkty Tesli obejmują samochody elektryczne, akumulatory energii od domu do wagi sieciowej, panele słoneczne i dachówki słoneczne, a także inne powiązane produkty i usługi.

W dokumencie stwierdzono, że Khatilov został zatrudniony przez firmę jako programista 28 grudnia 2020 r. W ciągu trzech dni po tym zaczął kraść tysiące niezwykle poufnych plików programów z zamkniętej sieci wewnętrznej Tesli, przenosząc je na swoje konto w chmurze przechowywanie danych Dropbox.

Tesla nie ma do niego dostępu i nie może go zobaczyć. Materiały te rzekomo nie miały nic wspólnego z pracą Khatilova.

„Nikt nie powiedział mi, że używanie Dropbox jest zabronione” - powiedział Alex Khatilov. „Nie wiem, dlaczego twierdzą, że to poufne informacje, nie miałem dostępu do żadnych poufnych informacji”.

Według przedstawicieli Tesli, Khatilov ukradł około 26 tysięcy plików. Podobno próbował to ukryć i usunąć dowody. Khatilov został zwolniony na początku tego miesiąca.

Pozew nie określa, którego kraju jest obywatelem. Specjalista jest podobno znany również pod nazwiskami Alex Tilov i Sabir Khatilov. Mieszka w San Bruno w Kalifornii, zgodnie z pozwem.

Sąd federalny orzekł w piątek, że Khatilov ma zakaz rozpowszechniania plików w jakikolwiek sposób. Jest również zobowiązany zgłosić, że posiada wszystkie nośniki, na których mogą być przechowywane dane należące do Tesli. „Nikt mi nie powiedział, że używanie Dropbox jest zabronione” - powiedział Khatilov. „Nie wiem, dlaczego twierdzą, że to poufne informacje, nie miałem dostępu do żadnych poufnych informacji”.

Khatilov w wywiadzie dla gazety New York Post stwierdził, że nie próbował ukraść żadnych informacji od Tesli. Zapewnił, że nieumyślnie skopiował jeden z folderów do usługi Dropbox i nie był świadomy jego zawartości.

Tesla została założona przez amerykańskiego przedsiębiorcę Elona Muskina 2003. Początkowo firma specjalizowała się w produkcji pojazdów elektrycznych, ale później zaangażowała się również w tworzenie systemów magazynowania energii.

Norwegia zezwala na wydobycie ropy naftowej w Arktyce

Norwegia zamierza wydać pozwolenia na poszukiwania ropy naftowej w Arktyce w drugim kwartale tego roku, pomimo obaw wyrażanych przez ekologów. Norweska minister ds. Ropy naftowej, Tina Bro, powiedziała podczas wystąpienia w parlamencie, że kraj posuwa się naprzód z planami wydawania zezwoleń na poszukiwanie ropy i gazu na obszarach przygranicznych w Arktyce.

Norweski rząd powiedział w listopadzie, że może zaoferować pozwolenia na wiercenia na dziewięciu obszarach morskich, z których większość znajduje się na Arktycznym Morzu Barentsa. Dzieje się tak w kontekście planów mających na celu utorowanie drogi do znaczącej ekspansji działalności poszukiwawczej.

Przemysł naftowo-gazowy jest największym i najważniejszym w Norwegii; Generują ogromną wartość i zatrudniają setki tysięcy ludzi. Norwegia wyznaczyła termin składania wniosków o pozwolenie na poszukiwanie ropy i gazu w Arktyce na 23 lutego.

Krytykowani ekolodzy

Z drugiej strony organizacje ekologiczne twierdzą, że poszukiwania ropy i gazu w Arktyce przez Norwegię są niezgodne z międzynarodowymi zobowiązaniami do redukcji emisji dwutlenku węgla, czemu zaprzecza norweski rząd.

Poseł z opozycyjnej Partii Socjalistycznej w Norwegii Lars Haltbrucken wyjaśnił, że produkcja, jaką Norwegia osiągnie dzięki tym zezwoleniom, będzie sprzeczna z celami określonymi w porozumieniu paryskim w zakresie ograniczenia globalnego ocieplenia.

Badanie decyzji wykopaliskowej

Polar Pioneer wierci odwiert żbika, który odkrył pole Johan Castberg na Morzu Barentsa w 2011 roku

Norwegia ogłosiła niedawno wszczęcie dochodzenia w sprawie decyzji o poszukiwaniu ropy i gazu w Arktyce. Ponieważ jest to sprzeczne z decyzjami rządu dotyczącymi czystej energii.

Norweska Stała Komisja ds. Audytu i Spraw Konstytucyjnych bada, czy podstawowe informacje zostały ukryte przed Parlamentem podczas dyskusji na temat otwarcia południowo-wschodniej części Morza Barentsa dla działań związanych z poszukiwaniem ropy i gazu ziemnego.

Ograniczenie produkcji ropy

Norwegia kilkakrotnie ograniczała wydobycie ropy w ostatnich latach, w tym od 1986 do 1990 i ponownie od 1998 do 2000 oraz w pierwszej połowie 2002 r. Roczna produkcja ropy naftowej w kraju osiągnęła najwyższy poziom 3.1 mln baryłek dziennie w 2000 r., po czym spadła do 30-letniego najniższego poziomu 1.4 mln baryłek dziennie w 2019 r.

Jednak rząd spodziewa się ożywienia wydobycia ropy naftowej do ponad 2 milionów baryłek dziennie do 2024 roku, nie licząc LNG ani kondensatu, gdy nowe główne złoża zostaną wprowadzone do eksploatacji. Z drugiej strony prezydent USA Joe Biden natychmiast po inauguracji wydał decyzję o czasowym wstrzymaniu dzierżawy dla sektora naftowo-gazowego w National Wildlife Refuge na Arktyce.

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Benedykt Kasigara

Pracuję jako niezależny redaktor / pisarz od 2006. Specjalizuję się w filmach i telewizji, które pracowałem przez 10 od 2005 lat, podczas których byłem redaktorem BFI Film and Television.

Dodaj komentarz