Trump grozi zawetowaniem pakietu pomocy koronawirusa

  • Prezydent Trump wezwał między innymi do zwiększenia bezpośredniej pomocy z 600 dolarów dla dorosłych i dzieci do 2,000 dolarów na osobę.
  • Wiadomość wideo prezydenta Trumpa była zaskoczeniem nie tylko dla Kongresu, ale także dla wielu w Białym Domu.
  • Apel Trumpa o podwyższenie czeków dla Amerykanów został dobrze przyjęty przez Demokratów.

Prezydent USA Donald Trump zaskoczył wszystkich surową krytyką pakietu pomocy na koronawirusa w wysokości 900 miliardów dolarów, który został przyjęty przez Kongres w poniedziałek. W wiadomości wideo opublikowanej we wtorek wieczorem na Twitterze prezydent Trump nazwał pakiet „wstydem” i obiecał, że nie podpisze ustawy, jeśli nie zostanie ona zmieniona.

Prezydent Trump apeluje o więcej pieniędzy na pomoc dla Amerykanów na COVID-19 w filmie opublikowanym na Twitterze 22 grudnia.

Prezydent Trump wezwał między innymi do zwiększenia bezpośredniej pomocy z 600 dolarów dla dorosłych i dzieci do 2,000 dolarów na osobę. Opisał czeki na 600 dolarów, zaproponowane przez jego własnego sekretarza skarbu, Stevena Mnuchina, jako „śmiesznie małe”.

"Proszę Kongres o zmianę tej ustawy i zwiększyć absurdalnie niskie 600 $ do 2,000 $ lub 4,000 $ dla pary.

„Proszę również Kongres o natychmiastowe pozbycie się marnotrawstwa i niepotrzebnych elementów tego prawodawstwa i przesłanie mi odpowiedniego rachunku, w przeciwnym razie następna administracja będzie musiała dostarczyć pakiet pomocy Covid”.

W wideo na Twitterze Trump powiedział, że pakiet „naprawdę jest hańbą”, pełen „marnotrawstwa”. „To się nazywa ustawa o uldze Covid, ale nie ma prawie nic wspólnego z Covid”, powiedział wzburzony prezydent Trump.

Zatwierdzenie uznano za pewne

Jednocześnie prezydent Trump wezwał Kongres do usunięcia rzekomo marnotrawnych i niepotrzebnych elementów z projektu. Jednak przykłady przytaczane przez Prezydenta jako dowód - pomoc rozwojowa, dotacje dla instytucji kultury, przepisy dotyczące rybołówstwa - nie są częścią pakietu pomocowego. Pochodzą one raczej z uchwalonej w tym samym czasie ustawy budżetowej, która obejmuje prawie 1.5 biliona dolarów.

Wiadomość wideo prezydenta Trumpa była zaskoczeniem nie tylko dla Kongresu, ale także dla wielu w Białym Domu. Od wielu dni nie komentował pomocy dotyczącej koronawirusa i pozycji budżetowych, a jego zgodę uznano za pewną. Odmowa podpisania przez prezydenta Trumpa pakietu legislacyjnego w takiej formie może mieć daleko idące konsekwencje, takie jak zamknięcie rządu 29 grudnia.

Prezydent Donald Trump w Białym Domu 23 października.

Demokraci również wzywają do większej pomocy bezpośredniej

Przynajmniej jedna rzecz, a mianowicie żądane zwiększenie pomocy bezpośredniej, jest dobrze przyjmowana przez Demokratów. Przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi (D-CA) zapewniła na Twitterze, że członkowie jej partii entuzjastycznie zatwierdzić zwiększenie pomocy bezpośredniej.

Przywódca mniejszości w Senacie Chuck Schumer (D-NY) złożył podobne oświadczenie. Pod tym względem przesłanie wideo prezydenta Trumpa jest przede wszystkim ujęciem w poprzek łuku jego własnych przyjaciół z Partii Republikańskiej.

Fakt, że strony zebrały się w obu izbach Kongresu i zatwierdziły w poniedziałek złożone połączenie pomocy na koronawirusa i ustawy budżetowej, został w Stanach Zjednoczonych ogólnie przyjęty z zadowoleniem. Porozumienie w sprawie pakietu legislacyjnego liczącego 5000 stron poprzedziły miesiące twardych negocjacji.

Fakt, że pilnie potrzebna pomoc koronawirusa była zawarta przed świętami Bożego Narodzenia, był postrzegany jako symbol pojednawczy. Prezydent Trump ostatnio nie komentował już publicznie negocjacji. Wydawał się całkowicie skoncentrowany na udowodnieniu oszustwa wyborczego, które twierdzi. 

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz