Pakiet bodźców związanych z koronawirusem Trump podpisuje

  • Posunięcie prezydenta Trumpa nastąpiło sześć dni po zatwierdzeniu pakietu przez Kongres.
  • Wcześniej określił ten pakiet jako „hańbę”, ale wycofał się po naciskach zarówno republikanów, jak i demokratów.
  • Prawo usankcjonowane przez Trumpa gwarantuje czek stymulacyjny w wysokości 600 dolarów dla wszystkich Amerykanów z dochodami poniżej 75,000 300 dolarów rocznie i XNUMX dolarów dotacji tygodniowo dla bezrobotnych.

Po dużym opóźnieniu w końcu prezydent USA Donald Trump podpisał pakiet bodźców dla koronawirusa w USA i ustawę o finansowaniu rządowym. Ten ruch uwalnia 2.3 biliona dolarów na pomoc w nagłych wypadkach, aby pomóc osobom dotkniętym pandemią koronawirusa i finansuje rząd federalny, unikając przestoju. 

Trump w końcu się wycofuje, podpisuje pakiet pomocy na koronawirusa w wysokości 900 miliardów dolarów.

Posunięcie prezydenta Trumpa nastąpiło sześć dni po zatwierdzeniu pakietu przez Kongres. Wcześniej określił ten pakiet jako „hańbę”, ale wycofał się po naciskach zarówno republikanów, jak i demokratów.

Pakiet zatwierdzony w niedzielę przez prezydenta Trumpa gwarantuje 900 miliardów dolarów na programy awaryjne pomocy osobom dotkniętym pandemią COVID-19.

W pakiecie znajduje się również 1.4 bln dolarów na sfinansowanie funkcjonowania agencji rządowych do września 2021 r., Którym grożono wstrzymaniem działalności od wtorku z powodu braku środków. Gdyby tak się stało, dochód milionów pracowników sektora publicznego byłby zagrożony.

Podpisanie kończy impas trwający prawie tydzień, po wstępnej odmowie podpisania przez prezydenta Stanów Zjednoczonych ustawy, która została zatwierdzona przez Kongres przy poparciu zarówno demokratów, jak i republikanów. 

W ubiegły wtorek prezydent Trump nazwał ten pakiet „hańbą” i zażądał podniesienia wartości czeków stymulacyjnych dla Amerykanów znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej z 600 do 2,000 dolarów oraz usunięcia z tekstu kilku zaplanowanych już wydatków rządowych.

Prezydent Trump podpisuje ustawę o pakiecie ratunkowym o wartości 2 bilionów dolarów.

Odmowa prezydenta wywarła na niego coraz większą presję członków kongresu obu partii, którzy po miesiącach negocjacji z rządem doszli do porozumienia i przyjęli projekt szerokim marginesem głosów.

W niedzielę wieczorem prezydent Trump zmienił swoją wcześniejszą decyzję i wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że podpisał ustawę jego „obowiązkiem było chronić ludność naszego kraju od dewastacji i trudności gospodarczych ”spowodowanych przez koronawirusa.

„Jako prezydent powiedziałem Kongresowi, że chcę znacznie mniej marnotrawnych wydatków i większej ilości pieniędzy dla Amerykanów w postaci czeków o wartości 2,000 USD na osobę dorosłą i 600 USD na dziecko. Podpisuję tę ustawę, aby przywrócić zasiłki dla bezrobotnych, zaprzestać eksmisji, zapewnić pomoc w wynajmie, dodać pieniądze na PPP, zwrócić naszych pracowników z powrotem do pracy, dodać znacznie więcej pieniędzy na dystrybucję szczepionek i wiele więcej ”.

Więcej pomocy

Prawo usankcjonowane przez Trumpa gwarantuje czek stymulacyjny w wysokości 600 dolarów dla wszystkich Amerykanów z dochodami poniżej 75,000 300 dolarów rocznie i XNUMX dolarów dotacji tygodniowo dla bezrobotnych.

Pomoc dla bezrobotnych jest wypłacana około 14 milionom osób i została wstrzymana w sobotę, ale zostanie wznowiona teraz, gdy ustawa została podpisana przez prezydenta.   

Pakiet przewiduje także więcej ulg dla ubogich ludzi na zakup żywności, dotacje na systemy transportu publicznego oraz pieniądze dla stanów na dystrybucję szczepionek. Ustawa wzmacnia również program pożyczek dla małych firm i dodaje więcej środków na wsparcie linii lotniczych.

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz