Twitter potwierdza, że ​​Trump zablokuje na stałe

  • „Kiedy jesteś usuwany z platformy, jesteś usuwany z platformy”.
  • Nawet gdyby Trump znów pobiegł i wygrał, nadal zostałby wyrzucony z Twittera.
  • Mimo że Facebook nadal utrzymuje zakaz nałożony na Donalda Trumpa, nie rozstrzygnął, jak długo będzie obowiązywać blokada.

Twitter potwierdził zakaz nałożenia na byłego prezydenta Donalda Trumpa będzie trwała i nie zostanie odwołana, nawet jeśli ponownie będzie kandydować na prezydenta. Motywem, według firmy zajmującej się mediami społecznościowymi, jest uniemożliwienie mu korzystania z platformy do podżegania do przemocy fanów. Dyrektor finansowy Twittera, Ned Segal, potwierdził to w wywiadzie dla CNBC Środa rano.

Logo Twittera jest wyświetlane na telefonie komórkowym, a strona prezydenta Trumpa na Twitterze pokazana jest w tle 27 maja 2020 r. W Arlington w Wirginii.

„Kiedy jesteś usuwany z platformy, jesteś usuwany z platformy” - powiedział pan Segal. „Nasze zasady mają na celu zapewnienie, że ludzie nie podżegają do przemocy” - dodał.

„Został usunięty, gdy był prezydentem i nie będzie żadnej różnicy dla każdego, kto jest funkcjonariuszem publicznym, gdy zostanie usunięty ze służby”.

Pan Segal odrzucił również twierdzenia, że ​​wielu użytkowników Twittera uciekło na inne platformy mediów społecznościowych w proteście przeciwko usunięciu prezydenta Trumpa. „Dodaliśmy 40 milionów ludzi do naszego DAU [dzienna liczba aktywnych użytkowników] w zeszłym roku i 5 milionów w ostatnim kwartale”, Powiedział Segal. 

„W styczniu dodaliśmy więcej DAU niż średnia z ostatnich czterech stycznia, więc miejmy nadzieję, że daje to ludziom poczucie rozpędu, jaki uzyskaliśmy dzięki całej ciężkiej pracy, jaką wykonaliśmy w serwisie.”

Blokada jest tak sztywna, że ​​nawet w przypadku, gdy Donald Trump startuje w nowych wyborach i akurat wygra, nadal obowiązywałaby. Pan Segal orzeka, że ​​żaden urzędnik publiczny, który został wydalony w ten sam sposób, w jaki Twitter wydalił prezydenta Trumpa, nie będzie mógł wrócić na platformę.

Twitter był pierwszą siecią społecznościową, która podjęła odwet na Donaldzie Trumpie po zamieszkach przed Kapitolem Stanów Zjednoczonych 6 stycznia tego roku. Zaczęło się od 12-godzinnego tymczasowego zawieszenia po tym, jak prezydent Trump zachęcił napastników do wyjścia na ulice Waszyngtonu, co doprowadziło do teraz stałego zakazu.

Prezydent Donald Trump i pierwsza dama Melania Trump przygotowują się do opuszczenia Białego Domu na Marine One 20 stycznia 2021 r. W Waszyngtonie.

Ponadto wszystkie treści multimedialne, które według Twittera odzwierciedlały podżegającą do przemocy Trumpa, zostały usunięte.

Twitter uważa, że ​​w przypadku prezydenta Trumpa istnieje ryzyko podżegania do przemocy, a to jest czerwona linia dla sieci społecznościowej.

W rzeczywistości, chociaż prawdą jest, że praktycznie wszystkie firmy technologiczne zawiesiły lub zablokowały konta prezydenta Trumpa po wydarzeniach na Kapitolu, Twitter był najtrudniejszym z nich na byłym prezydencie USA.

Mimo że Facebook nadal utrzymuje zakaz nałożony na Donalda Trumpa, nie rozstrzygnął, jak długo blokada będzie obowiązywać. Mark Zuckerberg, dyrektor generalny Facebooka, już ogłosił, że zakaz jest „na czas nieokreślony”, ale nie oznacza to tego samego, co „na stałe”.

To rada nadzorcza Facebooka zdecyduje, co zrobić z kontem Donalda Trumpa. W chwili obecnej pan Zuckerberg unika komentarza w tej sprawie do czasu ogłoszenia tego zarządu, więc przyszłość byłego prezesa na portalach społecznościowych jest nadal niepewna.

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz