Biden nominuje Cardonę na stanowisko Sekretarza Edukacji

  • Pan Biden liczy, że dr Cardona usprawni sprawy edukacji w kraju, jeśli Senat potwierdzi go w swoim gabinecie.
  • Prezydent Donald Trump w niedzielę przeniósł się do Sądu Najwyższego z nowym pozwem, w którym próbuje podważyć wynik wyborów.
  • Do tej pory odrzucono ponad 50 pozwów z obozu Trumpa, w tym dwa przed Sądem Najwyższym Stanów Zjednoczonych.

Joe Biden wybrał komisarza ds. Edukacji w Connecticut, dr. Miguela Cardona, jako kolejny sekretarz edukacji w kraju. Panie Biden, ogłaszając swój następny wybór na sekretarza gabinetu, stwierdził, że dr Cardona jest doświadczonym i oddanym nauczycielem w szkołach publicznych, który odegra pionierską rolę w Departamencie Edukacji.

Miguel Cardona, nowy sekretarz edukacji USA.

Pan Biden powiedział również, że dr Cardona, jako sekretarz edukacji, zajmie się niesprawiedliwością w systemie. Jako komisarz ds. Edukacji, 45-latek jest zapisany dla po pomyślnym zorganizowaniu za ponad 100,000 XNUMX laptopów dla studentów, których wiosną trzeba było uczyć w domu z powodu pandemii koronawirusa. 

Pan Biden liczy na to, że usprawni sprawy edukacji w kraju, jeśli Senat potwierdzi go w swoim gabinecie. Pan Biden opowiedział się za ponownym otwarciem większości szkół w USA w ciągu pierwszych 100 dni swojej kadencji. W tym celu mają zostać opublikowane nowe wytyczne. 

Dr Cardona, którego rodzice przeprowadzili się do Connecticut z Puerto Rico, jako dziecko dorastał na osiedlu mieszkań socjalnych i uczęszczał do przedszkola, gdzie uczył się angielskiego, a następnie do szkół publicznych. Dr Cardona stanowi ostry kontrast z obecną Sekretarzem Edukacji, Betsy DeVos, która jest krytyczna między innymi wobec szkół publicznych.

Trump wciąż walczy

W międzyczasie, gdy pan Biden jest zajęty budowaniem swojego rządu, ustępujący prezydent USA nie rezygnuje z walki o obalenie wyników, które dały Joe Bidenowi jeszcze zwycięstwo. Prezydent Donald Trump w niedzielę przeniósł się do Sądu Najwyższego z nowym pozwem, w którym próbuje podważyć wynik wyborów.

Pomimo kilku błędów prawnych urzędujący prezydent USA po raz kolejny próbuje zakwestionować swoją porażkę w listopadowych wyborach prezydenckich. Zespół wyborczy prezydenta Trumpa powiedział, że złożył wniosek do Sądu Najwyższego o zakwestionowanie orzeczeń Sądu Najwyższego Pensylwanii.

Rudy Giuliani jest amerykańskim politykiem, adwokatem i mówcą, który pełnił funkcję 107. burmistrza Nowego Jorku od 1994 do 2001 r. Obecnie jest pełnomocnikiem prezydenta Donalda Trumpa.

„W petycji poszukuje się wszelkich odpowiednich środków zaradczych, w tym rezygnacji z nominacji wyborców oddanych Josepha Bidenowi i umożliwienia Zgromadzeniu Ogólnemu Pensylwanii wyboru ich zastępców” - powiedział adwokat prezydenta Trumpa, Rudy Giuliani w oświadczeniu.

Obóz Trumpa twierdzi, że tamtejszy sąd naruszył prawa konstytucyjne, zmieniając zasady głosowania korespondencyjnego. W rezultacie nieważne głosy zostały policzone w stanie w dużej liczbie, są one prawdziwe.

Ponad 50 pozwów

Prezydent Trump przegrał wybory prezydenckie z demokratą Joe Bidenem na początku listopada i nawet odwołanie głosowania w Pensylwanii, o które stara się, nie zmieni wyniku wyborów ze względu na dużą wygraną pana Bidena.

Jak dotąd prezydent Trump nie przyznał się do porażki w wyborach. Uparcie twierdzi, że został pobity dzięki masowemu oszustwu, które, jak twierdzi, charakteryzowało wybory.

Ani prezydent Trump, ani jego prawnicy ani zwolennicy nie przedstawili żadnych uzasadnionych dowodów na poparcie swoich zarzutów o oszustwo wyborcze. Jak dotąd odrzucono ponad 50 pozwów z obozu Trumpa, w tym dwa do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych.

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz