Brexit - Johnson podpisuje umowę handlową po poparciu posłów

  • Parlament zatwierdził umowę handlową od 521 do 73.
  • Premier wyraził nadzieję na stworzenie „fantastycznych nowych relacji z naszymi europejskimi sąsiadami w oparciu o wolny handel i przyjazną współpracę”.
  • W sprawie Gibraltaru trwają prace nad odrębnym porozumieniem między Wielką Brytanią a Hiszpanią.

W środę brytyjski premier Boris Johnson podpisał wolny handel oraz porozumienie o współpracy zawarte w Wigilię między Wielką Brytanią a Unią Europejską (UE). Umowa będzie regulować przyszłe stosunki między obiema stronami od 1 stycznia.

Premier, który podpisał umowę handlową UE-Wielka Brytania na Downing Street wkrótce po jej zatwierdzeniu przez ustawodawców, powiedział:

„Traktat, który właśnie podpisałem, to nie koniec, to nowy początek i myślę, że początek wspaniałych relacji między Wielką Brytanią a naszymi przyjaciółmi i partnerami w UE”.

Na Twitterze przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen potwierdziła, że ​​wraz z przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem „podpisała w Brukseli umowę o handlu i współpracy między UE a Wielką Brytanią”.

Podpisanie paktu przez premiera nastąpiło po jego zatwierdzeniu w Izbie Gmin 521 głosami za, 73 przeciw. Izba Lordów również to poparła.

Po królewskim wejściu królowej Elżbiety II tej nocy, ratyfikacja tekstu legislacyjnego wejdzie w życie wraz z pojawieniem się Brexitu 1 stycznia.

Od tego piątku Wielka Brytania wyjdzie ze wspólnego rynku i unii celnej, a jej stosunki handlowe z blokiem 27 państw będą regulowane przez ten pakt.

Oprócz umowy o handlu i współpracy w życie wejdzie również umowa o procedurach bezpieczeństwa w celu wymiany i ochrony informacji niejawnych między obiema stronami, a także umowa o współpracy na rzecz bezpiecznego i pokojowego wykorzystania energii jądrowej.

Dokumenty zostały już również ostemplowane przez przewodniczących Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej w imieniu UE.

Otwierając dziś rano debatę na temat porozumienia w Izbie Gmin, która trwała pięć godzin, premier Johnson podkreślił, że ustawa ta „stanowi jedną z największych umów o wolnym handlu na świecie”, która pozwoli Wielkiej Brytanii odzyskać „kontrolę naszych pieniędzy, naszych granic, naszych praw ”.

Premier wyraził nadzieję na stworzenie „fantastycznych nowych relacji z naszymi europejskimi sąsiadami w oparciu o wolny handel i przyjazną współpracę”.

Według premiera Johnsona projekt ten - realizowany w Izbie Gmin przy wsparciu ze strony Partii Pracy - pozwoli firmom brytyjskim robić „więcej interesów” z krajami UE.

Brytyjski premier Boris Johnson ma formalnie podpisać umowę handlową UE-Wielka Brytania po Brexicie.

Projekt ustawy, który jest przesyłany w trybie pilnym w parlamencie Westminster, przenosi do brytyjskiego ustawodawstwa zobowiązania podjęte z UE w zakresie stosunków między obiema stronami od 1 stycznia.

"Główny cel tego rachunku polega na osiągnięciu czegoś, o czym Brytyjczycy zawsze wiedzieli w głębi serca, że ​​można dokonać, ale co nam nieustannie wmawiano, że jest niemożliwe ”- powiedział.

„Powiedziano nam, że nie możemy dostać naszego ciasta i go zjeść. . . mianowicie, że możemy handlować i współpracować z naszymi europejskimi sąsiadami na najbliższych warunkach przyjaźni i dobrej woli, zachowując jednocześnie suwerenną kontrolę nad naszym prawem i naszym narodowym przeznaczeniem ”.

Premier uderzył także w posłów, którzy byli przeciwni umowie - w tym niektórych z jego własnej partii. On powiedział:

„Gdy domyślna umowa nie jest zawarta, nie jest to oznaką tego, jak proeuropejski jesteście, jeśli chodzi o odrzucenie implementacji tego traktatu. Unikanie pytania lub ukrywanie się przed świadomością, że inni uchronią cię przed konsekwencjami własnego głosu, nie leży w interesie narodowym ”.

Umowa, podpisana 24 grudnia, po dziewięciu miesiącach negocjacji, gwarantuje, że Wielka Brytania będzie mogła „handlować i współpracować” z 27 członkami UE „w jak najściślejszej przyjaźni i dobrej woli”.

W międzyczasie Hiszpania i Wielka Brytania nadal negocjują szczegółowe porozumienie w sprawie Gibraltaru.

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz