KRLD - Kim przyznaje się do błędów w planie gospodarczym

  • Kim staje wobec największych wyzwań związanych ze swoim przywództwem, odkąd zastąpił swojego zmarłego ojca, Kim Dzong Ila w 2011 roku.
  • Korea Północna nadal zaprzecza istnieniu jakiegokolwiek przypadku COVID-19 w tym kraju.
  • W 2016 roku, pięć lat po objęciu władzy, Kim Dzong-un zwołał pierwszy od 36 lat kongres Partii Robotniczej Korei.

Otwierając we wtorek VIII Kongres Partii Robotniczej Korei, przywódca Korei Północnej Kim Jong-un przyznał, że polityka jego rządu w zakresie odbudowy gospodarki kraju zawiodła. Kim dodał, że trzeba wyciągać wnioski z „bolesnych lekcji” ostatnich kilku lat.

Przywódca Korei Północnej Kim Jong Un przyznaje, że jego plan gospodarczy zawiódł.

„Cel pięcioletniej krajowej strategii rozwoju gospodarczego okazał się znacznie krótszy w prawie wszystkich sektorach” - powiedział Kim, jak powiedział państwowa koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA) podczas przemówienia otwierającego Wtorek na VIII Kongresie Partii Robotniczej Korei.

Przywódca Korei Północnej, który zwołał główne posiedzenie WPK w sierpniu, po przyznaniu się do błędów w swojej ówczesnej polityce gospodarczej, stoi przed największymi wyzwaniami swojego przywództwa, odkąd w 2011 roku zastąpił swojego zmarłego ojca Kim Dzong Ila.

Wyzwania te, zdaniem Kim Jong-un, wynikają z tego, co określa jako serię „bezprecedensowych” kryzysów, w szczególności z sankcji nałożonych przez ONZ oraz skutków pandemii COVID-19 w tym kraju. Jednak Korea Północna nadal zaprzecza istnieniu jakiegokolwiek przypadku infekcji w tym kraju.

Również zamknięcie granic, zwłaszcza granicy narodu z Chinami, miało poważne konsekwencje dla kruchej gospodarki Korei Północnej. Według analityka Song Jaeguk z IBK Economic Research Institute, handel z Chinami spadł o prawie 80% w 2020 roku w porównaniu z rokiem poprzednim.

Według szacunków Centralnego Banku Korei, jeszcze przed pandemią gospodarka Korei Północnej skurczyła się o 3.5% w 2017 r. I 4.1% w 2018 r.

Trudności gospodarcze Korei Północnej zostały zaostrzone przez nałożenie międzynarodowych sankcji, których celem jest zdegradowanie reżimu w testach broni jądrowej i rakiet balistycznych.

W przemówieniu otwierającym zjazd partii, które będzie kontynuowane przez kilka następnych dni, nie wypowiedziano się ani na temat Stanów Zjednoczonych, ani wyboru Joe Bidena, który obejmie urząd 20 stycznia. ZA oświadczenie lidera Korei Północnej spodziewane jest na koniec tygodnia.

Relacje między Waszyngtonem a Pjongjangiem znalazły się w impasie po trzech spotkaniach Donalda Trumpa z Kim Dzong-unem, które nie przełożyły się na konkretne rozwiązania dyplomatyczne między Waszyngtonem a Pjongjangiem.

Oczekuje się zatem, że w najbliższych dniach przywódca Korei Północnej będzie więcej odniesień w polityce zagranicznej, podczas gdyPandemia Guardian piszespekuluje się, że Kim Dzong-un obawia się, że Joe Biden zerwie z polityką Donalda Trumpa i zwiększy presję na reżim w celu denuklearyzacji.

To zdjęcie opublikowane przez państwową Koreańską Centralną Agencję Informacyjną pokazuje uczestników pierwszego dnia VIII Kongresu Partii Robotniczej Korei w Pjongjangu 8 stycznia 5 roku.

Popraw obraz

W 2016 roku, pięć lat po objęciu władzy, Kim Dzong-un zwołał pierwszy od 36 lat kongres Partii Robotniczej Korei. Tam ogłosił pięcioletni plan rozwoju gospodarczego, obiecując zreformować gospodarkę kraju przy jednoczesnym rozwoju arsenału wojskowego.

Pomimo tego, że nadal rządzi Koreą Północną żelazną pięścią, nie dopuszczając do sprzeciwu, niektórzy analitycy zauważają, że Kim Jong-unowi nie udało się przedstawić wizerunku bliskiego przywódcy ludu, tak jak jego ojciec lub dziadek, Kim Il-sung.

Dlatego przyznanie się do wad jego przywództwa jest postrzegane jako próba poprawy jego wizerunku wśród Koreańczyków z północy.

„Wydaje się, że podjął strategiczną decyzję o przyznaniu się do porażki ekonomicznej, ponieważ może również winić koronawirusa” - powiedział Shin Beom-chul, starszy wykładowca w Korea Research Institute for National Strategy w Seulu.

„W ten sposób chciałby również umocnić swój wizerunek jako kochającego ludzi przywódcy”. 

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Vincent Ferdinand

Relacjonowanie wiadomości to moja sprawa. Mój pogląd na to, co dzieje się w naszym świecie, jest zabarwiony moją miłością do historii i tego, jak przeszłość wpływa na wydarzenia, które mają miejsce w obecnych czasach. Lubię czytać politykę i pisać artykuły. Geoffrey C. Ward powiedział: „Dziennikarstwo to tylko pierwszy szkic w historii”. Każdy, kto pisze o tym, co się dzisiaj dzieje, rzeczywiście pisze małą część naszej historii.

Dodaj komentarz