Erdogan rozważa nowy blok turecki

  • Wojsko tureckie dodatkowy czas przebywa w Libii.
  • Poparcie Erdogana dla Ungurs doprowadzi Chiny i Rosję do zjednoczenia przeciwko Turcji.
  • Erdogan chce przyłączenia się narodów Azji Środkowej.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rozważa pomysł stworzenia „tureckiego” militarnego bloku politycznego. Strategiczna decyzja zapadła po ingerencji w konflikt w Górskim Karabachu, w wyniku którego Azerbejdżan zyskał.

Recep Tayyip Erdoğan jest tureckim politykiem pełniącym funkcję obecnego prezydenta Turcji. Wcześniej pełnił funkcję premiera Turcji w latach 2003-2014 i burmistrza Stambułu w latach 1994-1998.

Obecnie istnieje porozumienie o zawieszeniu broni między Rosją, Azerbejdżanem i Armenią. Porozumienie umożliwia Rosji przebywanie w Górnym Karabachu w celu prowadzenia operacji pokojowych.

Według Erdogana Turcja wygrała w konflikcie popierającym Azerbejdżan. Z kolei eskalacja konfliktu zbliżyła Armenię do Rosji. Trwają dyskusje na temat przyłączenia Armenii do Rosji i rezygnacji Nikola Paszyniana.

NATO powinno bliżej przyjrzeć się agendzie Erdogana, ponieważ może ona stanowić problem dla zachodnich interesów w regionie Morza Śródziemnego, Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej.

Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego, zwana także Sojuszem Północnoatlantyckim, to międzyrządowy sojusz wojskowy między 30 krajami Europy i Ameryki Północnej. Organizacja wdraża Traktat Północnoatlantycki który został podpisany 4 kwietnia 1949 roku.

Ponadto Turcja niedawno przedłużyła obecność sił tureckich w Libii. Zgodnie z dekretem prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, W Libii stacjonować będzie turecki personel wojskowy przez następne 18 miesięcy.

Ponadto Erdogan wciąż wspomina o przywróceniu „historycznej sprawiedliwości”. Terminologia została po raz pierwszy usłyszana podczas defilady zwycięstwa w Azerbejdżanie. Stąd dosłowne znaczenie ma wskrzeszenie Imperium Osmańskiego. Imperium Osmańskie było jednym z najkrwawszych w historii, obejmującym gwałty i mordowanie europejskich kobiet.

Jak dotąd Erdogan próbuje wykorzystać propagandę socjotechniczną, aby zachęcić mniejsze narody Azji Środkowej do przyłączenia się do Turcji.

Turcja próbuje wywołać niepokoje w Chinach, wzmacniając pozycję separatystów Ungur. Erdogan chce Sojuszu „Jeden naród - pięć państw”. Wydaje się, że Turkmenistan jest zainteresowany włączeniem się do dyskusji i niedawno podpisał wojskowy i polityczny memorandum o porozumieniu z Turcją.

Turkmenistan jest również gotowy do rozpoczęcia produkcji tureckich pojazdów opancerzonych. Partię tureckiego sprzętu wojskowego przekazano także siłom zbrojnym Kirgistanu. Uzbekistan jest również zainteresowany współpracą turecką.

Erdogan będzie miał bardzo trudny czas na połączenie „pięciu” państw, zwłaszcza że Uzbekistan i Kirgistan nadal są napięte.

Niemniej jednak Rosja może po prostu odciąć turystykę do Turcji. Dodatkowo Turcja może zostać usunięta z NATO. Francja i Grecja opowiadają się za wyrzuceniem Turcji z NATO z powodu nieuczciwego zachowania Erdogana na Morzu Śródziemnym.

Turecka gospodarka ma kłopoty, a tureckie wojsko nie mogło wygrać z Rosją. Poparcie Erdogana dla Ungurs doprowadzi Chiny i Rosję do zjednoczenia przeciwko Turcji.

Nie jest wykluczone, że zamach stanu można przeprowadzić w Turcji. Dodatkowo, jeśli zostanie utworzony sojusz turecki, może wyrzeźbić Turcji małe miejsce na arenie międzynarodowej i zmienić równowagę geopolityczną.

Prezydent Rosji Władimir Putin.

Generalnie narody Azji Centralnej chętnie przyjmują turecki sprzęt wojskowy na sprzyjających warunkach, ale przyjęcie Turcji jako lidera jest mało prawdopodobne.

Te narody już mają swoich skorumpowanych polityków, którzy cieszą się ich statusem i władzą. Rezygnacja z władzy nie leży w kartach tych polityków. Wreszcie porozumienia z Rosją nie pozwolą na przystąpienie do Turcji.

Podsumowując, Erdogan próbuje stworzyć turecką wersję NATO. Pod względem finansowym Turcja nie jest w stanie utrzymać proponowanego sojuszu, ani też Erdogan nie ma wystarczających wpływów. Oznaczałoby to również opuszczenie NATO.

Tej jesieni na Turcję nałożono sankcje za zakup rosyjskiego sprzętu obronnego. Erdogan staje się szkodnikiem i prędzej czy później zostanie przywrócony na swoje miejsce przez amerykańskiego prezydenta lub prezydenta Rosji Władimira Putina.

[bsa_pro_ad_space id = 4]

Christina Kitova

Większość życia zawodowego spędziłem na finansach, sporach związanych z zarządzaniem ryzykiem ubezpieczeniowym.

Dodaj komentarz