NSCAI - USA muszą konkurować z Chinami w dziedzinie sztucznej inteligencji

  • „Chiny agresywnie dążą do promowania autorytaryzmu na całym świecie” - powiedział Reuterowi przedstawiciel NSCAI.
  • „Dramatyczne kroki w celu zerwania tych więzi mogą być kosztowne dla Amerykanów i odbić się echem na całym świecie”.
  • Celem jest, aby chińska technologia półprzewodników zawsze pozostawała w tyle za Stanami Zjednoczonymi o dwa pokolenia.

Zaleca to Narodowa Komisja Bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych ds. Sztucznej Inteligencji (NSCAI) Kongres zaostrzył wąskie gardło technologii produkcji chipów, aby Chiny nie mogły go pokonać w ciągu najbliższych kilku lat. NSCAI zaleca ograniczenie zakupu przez Chiny zaawansowanego sprzętu do produkcji chipów.

Regulacja sztucznej inteligencji to rozwój polityk i przepisów sektora publicznego w zakresie promowania i regulowania sztucznej inteligencji (AI); jest to zatem związane z szerszą regulacją algorytmów. Krajobraz regulacyjny i polityczny dotyczący sztucznej inteligencji to pojawiający się problem w jurysdykcjach na całym świecie, w tym w Unii Europejskiej.

„Chiny agresywnie dążą do promowania autorytaryzmu na całym świecie” - powiedział Reuterowi przedstawiciel NSCAI.

„Sprowadza się do półprzewodników”. Urzędnik dodał, że „naszą strategią nr 1„ ochrony ”jest szybsze działanie” niż chiński przemysł chipów.

NSCAI, na czele z Eric Schmidt, były prezes Google, zwraca uwagę, że zaawansowany sprzęt do produkcji chipów jest używany w technologii rozpoznawania twarzy i do innych celów.

„Konkurencję między Stanami Zjednoczonymi a Chinami komplikuje złożona sieć łańcuchów dostaw, partnerstwa badawcze i relacje biznesowe, które łączą dwóch światowych liderów AI” - twierdzi komisja.

„Dramatyczne kroki w celu zerwania tych więzi mogą być kosztowne dla Amerykanów i odbić się echem na całym świecie”.

Raport NSCAI zalecił również, aby Stany Zjednoczone współpracowały z Japonią, Holandią i innymi krajami w celu sformułowania polityki ograniczającej eksport zaawansowanego sprzętu do produkcji chipów do Chin, w tym ustanowienia systemu licencjonowania eksportu.

Celem jest, aby chińska technologia półprzewodników zawsze pozostawała w tyle za Stanami Zjednoczonymi o dwa pokolenia. Ponadto kilkadziesiąt lat po tym, jak amerykański przemysł półprzewodników przeniósł się na Tajwan i do Korei Południowej, komisja zaleciła ponowne promowanie przemysłu półprzewodników w USA.

Rząd brytyjski uruchomił już program, taki jak brytyjski Smart Future, aby współpracować z liderami branży, pomagając im wprowadzać innowacje, inwestować w badania i rozwój oraz pomagać w tworzeniu nowych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii. Mogą być w stanie wpłynąć na kierunek obrany przez firmy produkujące sztucznie inteligentne oprogramowanie, ale wygląda na to, że to długa perspektywa.

Okazuje się też, że chiński rząd nie jest zbytnio zaniepokojony konkurencją sztucznej inteligencji ze Stanów Zjednoczonych. Mają wiele własnych programów, które są uważane za bardziej zaawansowane niż te w Stanach Zjednoczonych i Google. Największy konkurent Chin, Twitter, uruchomił już projekt sztucznej inteligencji samodzielnie i inwestuje w badania w dziedzinie robotyki.

Jeśli chiński rząd naprawdę boi się konkurencji, dlaczego inwestuje w tego typu technologie? Jeśli z ekonomicznego punktu widzenia Chiny mają taki sens, dlaczego po prostu nie pozwolić technologii działać, nie próbując wykorzystać wszystkich jej zalet?

Jeśli rząd Wielkiej Brytanii martwi się, że Wielka Brytania zostanie w tyle w technologii następnej generacji, to jest to poważna obawa. Powinni jednak sprawić, by zmartwienie to przełożyło się na działanie. Muszą współpracować z brytyjskim ośrodkiem badawczym w Oksfordzie, aby pozostać światowym liderem. W przeciwnym razie ryzykują utratę swojego globalnego statusu w wyniku technologicznego skrzywienia.

Wydaje się, że przyszła konkurencja w dziedzinie sztucznej inteligencji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami jest nieunikniona. Nawet jeśli Wielka Brytania nie zobowiąże się do zbudowania takiego robota-zabójcy, nad którym pracowali, Chińczycy i tak pozostaną w tyle. Jeśli chcą utrzymać swoją przewagę gospodarczą na świecie, muszą znaleźć sposób, aby nadrobić zaległości lub konkurować z Chinami.

Sztuczna inteligencja (AI), czasami nazywana inteligencją maszynową, to inteligencja demonstrowana przez maszyny, w przeciwieństwie do inteligencji naturalnej, jaką wykazują ludzie i zwierzęta.

W chwili obecnej Wielka Brytania koncentruje swoje wysiłki na zapewnieniu jak najlepszych wyników badań. Wielka Brytania zainwestowała również duże pieniądze w swój Instytut Inżynierii Chemicznej i Biochemicznej. To jeden z najlepszych na świecie programów do nauki sztucznej inteligencji.

Gdyby nie był już na równi, musiałby zostać naprawiony. W przeciwnym razie naukowcy zajmujący się sztuczną inteligencją mogliby z łatwością wyprzedzić naukowców ze Stanów Zjednoczonych i Chin.

Nie ma wątpliwości, że Chińczycy coraz lepiej radzą sobie z tworzeniem oprogramowania, które pomaga im budować sztucznie inteligentne roboty. Wielka Brytania powinna uzyskać przewagę i wykorzystać swoje zaplecze badawcze.

W przeciwnym razie może znaleźć się tak daleko w tyle, że trudno mu będzie kiedykolwiek konkurować z Chińczykami w konkurencji sztucznej inteligencji. Wielka Brytania musi stawić czoła przyszłej konkurencji sztucznej inteligencji z Chińczykami.

Teraz, gdy Chiny mają duże doświadczenie ze sztuczną inteligencją, z pewnością wyprzedzą Stany Zjednoczone w konkurencji sztucznej inteligencji. Tylko Chińczycy mogą zapewnić, że ich sztuczne inteligentne roboty są tak samo dobre jak ludzie, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji.

W przeciwnym razie sztucznie inteligentne roboty-maszyny nie będą w przyszłości tak przydatne. Tak więc Wielka Brytania powinna uzyskać przewagę już teraz, jeśli chce mieć pewność, że w przyszłości pozostanie silnym krajem.

Benedykt Kasigara

Pracuję jako niezależny redaktor / pisarz od 2006. Specjalizuję się w filmach i telewizji, które pracowałem przez 10 od 2005 lat, podczas których byłem redaktorem BFI Film and Television.

Dodaj komentarz